Fundamenty stanowią podstawę domu. Każde dziecko wie, że jeśli zostaną wykonane niesolidnie, cała konstrukcja domu może się zawalić. Dlatego zwracają na nie uwagę nawet osoby, które nie mają pojęcia o budownictwie. Zazwyczaj zabezpiecza się je dodatkowo, przez prefabrykaty betonowe by uchronić się przez kiepską izolacją w przyszłości. Fundamenty muszą być szczelnie zabezpieczone przed wodami gruntowymi. Już w starożytności Egipcjanie wykorzystywali niszczące właściwości wody, by rozszczepiać wielkie głazy. Dziś niewiele się pod tym względem zmieniło, nawet kropla może wydrążyć szczelinę, przez którą będzie dostawał się w przyszłości chłód. Dlatego stosowane izolacje są różnorodne, od styropianu po papy i folie, by zapobiec uciekaniu ciepła. Należy obawiać się nie tylko wód gruntowych, które mają tendencje do podnoszenia się, ale i deszczu. Powoduje to szereg negatywnych skutków, które pogorszą znacznie jakość życia. Jednym z nich jest zmniejszenie termoizolacyjności ścian, przez co dochodzi do skraplania się na ich powierzchni wewnątrz mieszkania wody. Stąd najbliższa droga do założenia hodowli grzybów i pleśni. Innym negatywnym skutkiem złego wykończenia fundamentów jest podnoszenie się wody gruntowej. Przez to może ona wniknąć głęboko i wysoko w mury, co powoduje niszczenie ich wewnętrznej struktury oraz materiału, z którego je wykonano. Szczególny wpływ ma zamarzanie i odmarzanie wody, która posiada różną objętość w zależności od stanu skupienia. Powoli zaczyna to rozsadzać mury. Dlatego profesjonalista zadba, by wykonywany przez niego budynek posiadał solidnie wykonane fundamenty.