Coraz częściej w budownictwie wykorzystuje się płyty szwedzkie. Są one rodzajem fundamentów posiadających bardzo wysoką jakość i wytrzymałość. Świetnie się też sprawdzają jako materiał termoizolacyjny. Jak sama nazwa wskazuje, pochodzą ze Szwecji, w której ze względu na panujące przez większą część roku chłody oraz wyjątkowo mroźne zimy (a także noc polarną) od wieków poszukuje się jak najlepszych materiałów. Zakładanie płyt szwedzkich łączących w sobie tak wiele cech znacznie zmniejsza czas budowy domu, a także koszty. Nie trzeba przy tym w ogóle kłaść jastrychu (podkładki pod podłogę). Do tego zmniejszają się koszty izolacji i ocieplenia, ponieważ dobrze wykonane fundamenty stanowią połowę sukcesu. Nie rozwijają się też niebezpieczne dla zdrowia bakterie i grzyby, ponieważ nie ma dostępu do wilgoci. Samo wykonanie płyty trwa krótko, najwyżej kilka dni. Trudno też by przy tak jednolitej posadzce powstały jakieś szczeliny lub mostki termiczne. Za to bardzo łatwo jest w niej zamontować ogrzewanie podłogowe i wszelkiego rodzaju przewody, termostaty i regulujące urządzenia. Płyty szwedzkie są wykorzystywane do budowy domów pasywnych, które odznaczają się małym zapotrzebowaniem na energię. Często posiadają alternatywne źródła energii, np. kolektory słoneczne. W klimatach łagodniejszych niż polski takie domy często w ogóle nie potrzebują stałych źródeł energii, ponieważ wystarczą im alternatywne. Do Polski płyty szwedzkie przywędrowały z Niemiec. Są kolejnym rozwiązaniem wpływającym na podniesienie jakości życia. Ze Skandynawii napływa wiele takich innowacyjnych pomysłów, które sprawdzają się w użyciu, np. steatyty.